"NIE ZGUBIÄ? MENTALNO?šCI"

S??owo" "ultras" po w??osku oznacza mniej wiÄ?cej skrajno??Ä?. Ultrasi to zatem najbardziej skrajni fanatycy swojego klubu. W czasach obecnych, ultras nabiera nowego, fa??szywego, wed??ug mnie, znaczenia.



Z roku na rok jest coraz gorzej, a?? dosz??o do sytuacji, kiedy to m??wiÄ?c "ultras" wiele os??b ma na my??li konkretnÄ? grupÄ?, przygotowujÄ?cÄ? oprawÄ?.



 Kie??kowaÄ? zaczÄ???o to w czasie, gdy owe choreografie zaczÄ???y pojawiaÄ? siÄ? na polskich stadionach. Przedtem ludzie chÄ?tniej u??ywali tego s??owa w stosunku do og????u, czy do samego siebie. Teraz dwa razy zastanowiÄ? siÄ?, bo "ultrasi" to przecie?? ci, kt??rzy godzinami siedzÄ? nad przygotowaniem oprawy na spotkanie. Zastanawia mnie, jakie to ma pokrycie z faktycznym znaczeniem s??owa, skoro ultras to, po prostu, skrajny fanatyk? Oczywi??cie, szacunek i s??owa uznania dla grup, odpowiedzialnych za choreografiÄ?, bo nie o negowanie ich dokona?? mi chodzi, tylko o przypomnienie, ??e nie sÄ? to jedyne osoby bÄ?dÄ?ce ultras.



Prawda jest taka, ??e ultras to osoba, kt??ra wybra??a pewien styl kibicowania. Lubi doping, wyjazdy, ale i przygodÄ? z klubem - w r????nym tego s??owa znaczeniu. Je??dzi na wyjazdy, lubi r????ne wra??enia i emocje, potrafi cieszyÄ? siÄ? z gry swojego zespo??u i prze??ywaÄ? pora??ki bardziej ni?? zwyk??y fan. Trudno zamknÄ?Ä? w klamrÄ? charakterystyczne cechy ultrasa, bo taka klamra jest po prostu niemo??liwa. Powodem, dla kt??rego nie da siÄ? tego zrobiÄ?, jest co??, co fanatycznego kibica charakteryzuje - spontaniczno??Ä?. Jeden bardziej lubi to, drugi tamto, a wszystkich ??Ä?czy mi??o??Ä? do klubu i kibicowskiego ??wiatka.
Niestety, gdzie?? ginie ta spontaniczno??Ä?. Z up??ywem kat mam wra??enie, ??e czÄ???Ä? os??b uznajÄ?cych siebie za ultras??w, wrÄ?cz dÄ???y do tego, by trybuny wyglÄ?da??y jak na skokach narciarskich lub - w pewnym sensie - w teatrze, gdzie wszystko jest dok??adnie zaplanowane. Bluzganie jest be, szeroko rozumiana "niegrzeczno??Ä?" tak??e, po prostu momentami "pe??na kultura". A ca??y czas przychodzi nowa krew do sektor??w najzagorzalszych fanatyk??w. Nie mogÄ? pamiÄ?taÄ?, jak to kiedy?? (nie tak dawno przecie??) bywa??o. Co za tym idzie? Prawdopodobie??stwo, ??e wyrosnÄ? na stado piknikowc??w, pseudo ultras??w, rodem z czÄ???ci Niemiec. Balonik, szaliczek - OK, ale spontan i dziko??Ä? ju?? sÄ? "be". SÄ? ekipy, kt??re r????nie do sprawy spontanu podchodzÄ?. Moim zdaniem, te r??wne i u??o??one, wyglÄ?dajÄ?ce w swoim dzia??aniu jak ch??rki ko??cielne, przeczÄ? idei ultras. Mentalno??Ä? ultras to, wed??ug mnie, g????wnie spontan, w postaci wybuchajÄ?cych fajerwerk??w, wiszÄ?cych na p??ocie fan??w - dzikiej, fanatycznej grupy. Nie "ch??rki ko??cielne" w stylu: "to nie wypada" i tak dalej. Czasami odnoszÄ? wra??enie, ??e ultras chce siÄ? coraz bardziej przypodobaÄ? tym, kt??rzy go na co dzie?? pr??bujÄ? zniszczyÄ?. Staje siÄ? takim, jakiego chcÄ? go widzieÄ? media i postronni obserwatorzy. Tu pytanie jest jedno - co nas oni wszyscy obchodzÄ?? Przecie?? jakkolwiek by??my siÄ? zachowywali, i tak znajdÄ? "argument", by zmieszaÄ? nas z b??otem.

Wizja "nowoczesnego kibica" mnie przera??a, podobnie jak wizja nowoczesnej pi??ki w naszym kraju i na ??wiecie. Z drugim to trochÄ? siÄ? sp????ni??em - to fakt. Ju?? dawno dru??yny, bÄ?dÄ?ce bezbarwnÄ? mieszankÄ? obcokrajowc??w. Najwa??niejsza jest klasa. "Nowoczesny futbol" powoli niszczy to, co w nim by??o najpiÄ?kniejsze - czyli czystÄ? sportowÄ? rywalizacjÄ? dru??yn, z??o??onych g????wnie z wychowank??w. KomercjÄ? widaÄ? te?? choÄ?by po Lidze Mistrz??w. Miejsce dla biednych jest ograniczone, idea tej ligi powinna byÄ? taka, ??e grajÄ? w niej mistrzowie - bez wzglÄ?du na kasÄ?. Niestety, biedni majÄ? ma??e szanse, bo z kilku kraj??w, gdzie sÄ? pieniÄ?dze - do LM wchodzi po kilka bardzo dobrych zespo????w. Jako ultras chuj wbijam w to, ??e poziom tych rozgrywek obni??y??by siÄ?. Mieliby??my przynajmniej wy??onionego prawdziwego Mistrza Mistrz??w, a nie fina?? MUFC - Chelsea, bo oba kluby angielskie mia??y kasÄ? by stworzyÄ? "Dream Team". No ale sta??o siÄ? - pi??ka, tak jak wiele innych spraw na ??wiecie, zmieni??a siÄ? w bagno. Oby ruch ultras w takie siÄ? nie zmieni??.

Wielu ultras??w za granicÄ? od jakiego?? czasu prowadzi propagandÄ? przeciwko nowoczesnemu futbolowi. Transparent "Against modern fotball" ostatnio zaprezentowali nawet Chorwaci podczas Mistrzostw Europy 2008. Ukrai??scy kibice sprzeciwiajÄ? siÄ? organizacji Mistrzostw Europy w ich kraju, a przynajmniej pog??oski o tym dochodzÄ? do Polski. My jako?? o tym zapomnieli??my (jednÄ? jedynÄ? oprawÄ? zrobi?? Widzew). Og???? siÄ? podjara??, ??e bÄ?dzie "fajna impreza" w Polsce, r????ne miasta prze??ciga??y siÄ? w transparentach, ??e Euro ma byÄ? u nich, a nie u innych. Nie wiem, jak to bÄ?dzie, ale mam nadziejÄ?, ??e na Mistrzostwach 2012 poka??emy jakÄ??? mentalno??Ä? ultras, je??li ju?? chcemy je u siebie. To, ??e garniturki tworzÄ? komercyjnÄ? szopkÄ?, nie powinno spowodowaÄ?, ??e sami usuniemy siÄ? z miejsc, gdzie od zawsze byli??my. Ale je??li nakrÄ?camy sprawÄ? Euro w taki a nie inny spos??b, to... bÄ?d??my chocia?? na nim widoczni. Mo??e to byÄ? trudne o tyle, ??e kupno biletu nie bÄ?dzie zapewne sprawÄ? ??atwÄ? dla jednostek, a co dopiero dla zorganizowanych grup fanatyk??w. Czy zatem nie cieszymy siÄ? z imprezy, na kt??rÄ? i tak w wiÄ?kszo??ci przypadk??w nie wejdziemy? Wiadomo ju?? teraz, ??e skutki przygotowa?? polityk??w i psiarni mogÄ? byÄ? dla nas ultras??w, kt??rzy chcÄ? byÄ? na stadionie, nieciekawie. Nie tylko przed, ale tak??e po Euro, ze wzglÄ?du na kajdany, jakie byÄ? mo??e uda im siÄ? za??o??yÄ? w zwiÄ?zku z imprezÄ?. My??licie, ??e to niemo??liwe? Zobaczcie, co robiÄ? Mariusz Walter z Leszkiem Miklasem. KwestiÄ? czasu jest, kiedy znajdÄ? siÄ? kolejni tego typu.

Moim zdaniem nie ma siÄ? zbytnio co cieszyÄ?. Podejrzewam, ??e Euro bÄ?dzie dla nas mÄ?kÄ?, a nie "??wiÄ?tem futbolu". DmuchajÄ? ten balon, w g??owie powstajÄ? wyobra??enia, a my??lÄ?, ??e czym bli??ej, tym bardziej bÄ?dziemy mieli tego dosyÄ?. Tygodnie przed imprezÄ? nawet z lod??wki wyskoczy Ci maskotka sponsora, a na ulicach bÄ?dzie masa He??k??w, kt??rzy pierwszy raz od 20 lat ruszÄ? dupÄ? na mecz i sprzÄ?tnÄ? Ci bilet sprzed nosa. Nie bÄ?dÄ? rozwija?? ju?? tego, ??e prawdopodobnie zjedzie tu masa sko??nookich do roboty, bo to osobna sprawa.

Powy??ej podjÄ???em kilka wÄ?tk??w. Jaki to ma zwiÄ?zek ze sobÄ?? Taki, ??e musimy pilnowaÄ? naszych warto??ci. ZaczynajÄ?c od tego, by ruch ultras pozosta?? ruchem ultras, a ko??czÄ?c na tym, by panowie w garniturach nas nie udupili, za naszym ca??kowitym przyzwoleniem. Ultra ??ycie to piÄ?kna sprawa. Tym bardziej warto o niÄ? dbaÄ? i pilnowaÄ?, by mentalno??Ä? i fanatyzm siÄ? gdzie?? po drodze nie rozp??ynÄ???y. Osobi??cie nie zmieniÄ? zdania, co do jednego - miejsce piknik??w jest w innej czÄ???ci stadionu. Jak kto?? "nie wchodzi" w to, co oferuje mu m??yn, czyli doping i fanatyzm, powinien byÄ? z sektora wypraszany. Co zresztÄ? wiele ekip stosuje... i dobrze! Je??li "to co??" - ten duch, zginie, to ciÄ???ko bÄ?dzie to odbudowaÄ?...

Nie dla nowoczesnego futbolu - nie dla clown??w na stadionach!



autor: ?ukasz/Legion Zine


dodał: Deny

Ilość osób online: 56