Polecamy
Menu
Szalikowcy
Reprezentacja
Reklama
Współpraca
**********
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAME
**********
Zatrzymano kibiców z mieczem samurajskim
Maczetę, nóż, siekierę, a nawet miecz samurajski mieli przy sobie szalikowcy Ruchu Chorzów z Katowic. Prawdopodobnie przygotowywali się do burdy z sympatykami innego klubu - podała policja.
Nadkomisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji powiedział, że w piątkowy wieczór policjanci z Siemianowic Śląskich natknęli się na 20-osobową grupę mężczyzn.
- Uwagę funkcjonariuszy zwrócił w szczególności jeden z nich, posiadający reklamówkę z wystającym drewnianym przedmiotem. Okazało się, że mieli oni przy sobie mały arsenał białej broni - powiedział Bieniak.
Policja zabezpieczyła m.in. nóż, siekierę, maczetę i japoński miecz. - Wszyscy byli katowickimi kibicami Ruchu Chorzów i najprawdopodobniej zmierzali do konfrontacji z sympatykami innego klubu - dodał nadkomisarz.
Posiadacze niebezpiecznych przedmiotów odpowiedzą przed sądem grodzkim za wykroczenie z ustawy o broni i amunicji. Jeden z nich został też ukarany mandatem za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym, a innego przewieziono do izby wytrzeźwień. Dodatkowo okazało się, że jeden z kibiców był poszukiwany w celu odbycia zasądzonej kary aresztu.
W piątek wieczorem, kiedy policjanci odebrali pseudokibicom niebezpieczne przedmioty, Ruch grał w Chorzowie z Polonią Bytom. Nie doszło do żadnych ekscesów.

dodał: reporter08